8 września 2012

Bratzillaz, Mystixx the Vampires i inne ściemy.

UWAGA! Uprzedzam, że ten post może zaszkodzić nawet największym fanką Monster High. Nie jedna przez to się wyrzekła MH, nawet dziewczyny co miały ponad 20 lalek!!! A więc ostrzegam, ale tak na serio, gdy ja się o tym dowiedziałam, coś mną wstrząsnęło. Musiałam poświęcić 1 godzinę na to, by TO wyszło mi z głowy i żeby mi się obrzydziło. Jeśli więc wolisz zostać przy MH i nie wiedzieć o tej nowej serii lalek, którą zaraz przedstawię, nie czytaj tego- w końcu nie musisz. Jeśli jednak jesteś ciekawa, myślę że do 4. możesz spokojnie poczytać, chociaż seria 5. zagraża, a 6. to już bardzo zmianom "miłości" do lalek (moja kuzynka z serii MONSTER HIGH zamieniła się w serię nr.6 chociaż miała 5 lalek MH.)

Okej, ostrzeżenie może trochę "zbyt ostre" :D Ale na serio, trochę uderza do głowy nr.4, a nr. 5 to nie jest tylko "kilka lalek i koniec", tylko COŚ. Jak pewnie wiecie, Monster High ma wiele, wiele wrogów. Na początku zapoznajmy się z klasycznymi podróbkami naszych kochanych monsterek:
1. Pierwsza lalka przypomina Draculaurę, albo sorka, to JEST DRACULAURA. Druga, jak zapewne zauważyliście to Ghoulia, trzecia Cleo, która przypomina tą z serii Dawn of the Dance, czwarta to Clawdeen, która jest mało podobna, no ale oczywiście piąta, do Frankie pasuje idealnie. I ostatnia- szósta- podobna jest do Lagoony. Są bardzo podobne, oprócz oczu i twarzy, ale wiadomo, że one nie grożą Matell, no bo przecież pomyślcie sami; kupili byście jedną z tych lalek powyżej? Nie sądzę...

2.  Twórcy podrób nr. 2 to seria FG. Cóż, bardzo się postarali przy kilku lalkach, by skopiować styl MH, ale i tak są brzydkie. Pierwsza od lewej przypomina Ghoulię Skull Shores, ma nawet obrazek ściągnięty od MH. Jednak różni się od Ghoulii między innymi tym, że jej skóra jest tak jak u normalnego człowieka a nie, jak w przypadku Ghoulii- szaro-niebieska. Druga ma przypominać Cleo De Nile, ale uważam, że twórcy w ogóle się nie postarali przy tej lalce, bo nie ma nic z Cleo. Trzecia od lewej również ma przypominać Cleo, tylko że z serii Dawn of the Dance. Czwarta ma przypominać Draculaurę z serii Gloom in the Beach. Czwarta ma być podobna do Lagoony Blue z serii "Classroom". No i ostatnia, która jak każdy stwierdzi, przypomina Draculaurę z serii: Dead Tired 1. A tu lalki do porównania:

Oryginalna Ghoulia z Skull Shores:

Cleo De Nile Dawn Of The Dance:


Draculaura Gloom Beach:

Lagoona Blue Classroom:




Draculaura Tead Tired 1:


No więc seria nr. 2 FG nie może dorównać Monsterką. 

3. Ta seria to jakby "nowy pomysł", który i tak dobrze wiemy jest ściągnięty od MH, bo MH zaczęło pierwsze robić potwory-lalki, a nie żadna inna seria. Oto te lalki:

Te dziewczyny to takie jakby "czarodziejki", które mają zwierzaczki itp. Pierwsza jest w kolorach Draculaury, druga w kolorach Frankie a trzecia w kolorach Clawdeen. Lala, Frankie i Clawdeen to najlepsze przyjaciółki, podobne jak te dziewczyny powyżej. Ogólnie mi się nie podobają, ale gdyby były tak tanie na jakie wyglądają, kupiłabym jedną z nich, TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA UBRANEK, ale patrzałam kiedyś na Allegro i kosztują one ponad 100, co jest dziwne. I ktoś je na dodatek kupował...


4. Ta seria raczej NIKOMU nie zagrozi :D Nawet ona mnie trochę rozbawia, chociaż moja siostra twierdzi, że by je kupiła, bo byłyby ślicznym "dzieciątkiem" Draculaury. A oto przez moją siostrę nazwane "bobaski", a przeze mnie "brzydsze dzieci Shreka":
Okej, może Draculaura jeszcze nie wygląda najgorzej, ale gdzie się podziała nasza zawsze wiecznie chude Frankie, Clawdeen oraz Cleo? Ja rozumiem, że dzieci gdy są małe, są bardziej pulchniejsze, no, ale że "aż tak"?
I zastanawiam się, czy byście je kupili (napiszcie w komentarzach, tak dla mojej ciekawości)??

4. "Mystixx the Vampires", tak nazywa się seria o wampirach. Dziewczyny z tej serii chodzą w dzień do przeciętnej szkoły, lecz za dnia stają się prawdziwymi Wampirami! Niby nic, bo lalki-wampiry to nie przeiceż całe "Monster High", ale jednak...

Kalani
Jest bardzo mądra, należy do najlepszych uczennic w całej szkole (tak, jak Ghoulia). Jest ścisłą wegetarianką i je tylko zielone warzywa (tak, jak Draculaura).
Oto ona:
Pierwszy obrazek przestawia ją w dzień, a drugi w nocy.

Mi przypomina Ghoulię, nawet tak jak ona stoi, oraz ma spudniczkę Frankie.


Siva

Jest jakby "Divą", tak jak Cleo. W dzień jest "złota", a w noc "fioletowa" (Clawdeen zawsze ma coś złotego i fioletowego). Oto ona:

Za dnia ma buty podobne do Cleo, a w nocy do Clawdeen.


Ma też w nocy grzywkę i korone podobną Draculaury Sweet 1600


Talin

Jest ona w nocy skopiowaną Draculaurą! Zobaczcie sami:

Buty za dnia są jakby z serii "School's Out". Za to w nocy, są poprostu SKOPIOWANE z serii Basic! A sukienka przypomina sukienkę z "School's Out". Kapelusik jest podobny do tego co w Dawn Of The Dance, tylko że czarny.
No i na dokładkę różowe włosy. I ona je tylko wszystko, co różowe, czyli MIĘSO. I chyba wiem, o co w tym chodzi. Ghoulia lubii Fast Food'y, jednak tu jest ona ścisłą wegetarianką. Za to Draculaura nienawidzi miesa, za to kocha warzywa. Rozumiecie, o co chodzi, prawda?

Oraz ostatnia, która nazywa się Azra.
Ona przypomina mi Abbey, ma identyczny charakter, gdyż kocha snowboard (jak Abbey), jest bezpośrednia i od razu mówi to, co czuje (jak Abbey), nie lubi chłopców, chociaż oni ją uwielbiają (tak jak Abbey)

Oto ona:

I w dzień i w nocy przypomina Abbey, chociaż w nocy ma włosy podobne do Lagoony.

I to jak na razie wszystkie Vampiry. Opakowania lalek:
Lalki mają podwójne głowy, dla dziewczyny w noc, i w dzień. Dostają również drugię ubrania oraz czasem peruki.

Ta lalka na obrazku powyżej to ta sama lalka, Kalani.


Odwraca się poprostu głowę, ubiera perukę i już się jest Wampirem.
Podobają Wam się one?
Mi ani trochę, są zbyt podobne do Monsterek, a te głowy jak dla mnie są dziwne, i pewnie peruki spadają.

6. Jak wiecie, Bratz to najwięksi wrogowie Matell. Matell zrobiło Barbie, a oni Bratz. I tym razem Bratz skopiowało nietylko od lalek MH, ale też od serii Harry'ego Potter'a. Może ktoś z Was nie lubi Harry'ego, ale serio, to i tak nie jest w porządku. No i się ukazały: Bratzillaz! Nazwa ogólnie banalna, bo Bratz- Bratzillaz. Monster High to się chociaż postarało, a nie Barbiezillaz, albo Matellzilaz. No, ale cóż. Przejdźmy do sedna. Bratzillaz to czarodziejki. I... No, niestety coraz bardziej się to rozkręca. Hymn Bratzillaz jest taki jak MH:




Podoba Wam się? No, niestety, zostaje w pamięci ten przeklęty refren.
Jest też reklama lalek Bratzillaz:


Lalki są podobne do MH. A oto podobieństwa:

Pierwszy przykład
Cloetta Speletta:


Drugi przykład:
Yasmina Clairvoya:


Clawdeen:

Trzeci przykład:
Meygana Broomstix:


Robecca:

Czwarty przykład:
Jade J`Adore:

(podobna też do Lady Gagi)
Melowody:


Piąty przykład:
SashaBella Paws:

Frankie:


Podobne?

Ale to nie koniec!
Bratzillaz zamieściło nie dawno...
To najgorsze.
Odcinek.
Tak, czyli będą też odcinki Bratzillaz...
...
Na razie na szczęście po angielsku.
Oto on:



Podoba Wam się? Ten odcin ek jest ogólnie nudny, bo one przychodzą do "bratz akademi" i gadają z dyrektorką, która im mówi że to szkoła stylu i że są źle ubrane. No i pokazuje im specjalne ciuchy, w które mają się przebrać. Gdy się przebierają otrzymajuą moce, za pomocą magicznych tabliczek któe muszą odczytać. A ostatnie zdanie jest dziwne, bo dyrektorka mówi:
- Idźcie na chol!
A one biegną ze śmiecham, jakby zaraz miały dostać Oskara.
 Kreskówka jest beznadziejna, na niższym poziomie, nie wiem wogle, czy coś z tego wyjdzie...




Jeśli to przeczytałaś, od deski do deski, bardzo Ci za to dziękuję, gdyż kosztowało mnie to sporo pracy, ponad 1 dzień musiałam być przed kompem i zbierać informacje, 2 dzień musiałam znaleźć dowody, no i 3, czyli dziś napisać, a pisałam to od 12:00, do teraz, czyli prawie 21:00. Dużo razy rodzice na mnie wrzeszczeli, że jestem za długo na kompię, jednak blogowanie to moja jedyna Pasja. Podróbki to temat nie przyjemny, ale ważny. Trzeba pamiętać, że nie wolno ich kopiować. I proszę o to, ja, osobiście, żeby nie kopiować tego postu na swojego bloga, bo to była dla mnie naprawdę ciężka praca. Czasem nie piszę, ale mam też życie prywatne. Dziękuję Wam za wsparcie. To był moja najdłuższa notka w całym moim życiu. W zupełności oddaje się Wam, temu blogu. Jestem Wiktoria, moja ksywka to Viks, a na tym blogu mówią na mnie Spectra. Wszystko jedno- to i tak ja. Piszcie proszę komentarze, nie żałujcie zalogowania się na Bloggera. Każdy nawet najmiejszy komentarz jest dla mnie czymś ważnym. Dziękuję również Koczilli, założycielce bloga, za to, że dała mi szanse. Normalnie chcę mi się płakać. Nie chodzi tu tylko o Monster High. Chodzi o to, jak bardzo chcę tego zawodu, i jak bardzo się cieszę :) Być może nie będę pisać teraz przez kilka dni, gdyż mam mieć test próbny, jednak mam nadzieje, że Ta Notka nadrobiła wszystkie moje zaległości, które będą i są. Serio, trzeba nie lada wysiłku by to wszystko przepisać. Przepraszam za błędy ortograficzne, jeśli się zdarzyły, ale jeśli się piszę szybko na klawiaturze to wtedy czasem się coś zdarza, to mi wybaczcie. Łoł, to "mini przemówienie" to "max przemówienie" :D No, i na tym będę kończyć tą notkę, mam nadzieję, że ciekawa.

Pozdrawiam gorrąco,
Spectra (Viks)
P.S: Piszcie komentarze!!!

EDIT: Koczila poprawia imienia i dopisuje nazwiska Bratzillaz .

31 komentarzy:

  1. Sporo się napracowałaś. Bardzo fajna i ciekawa notka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna notka, tylko się pomyliłaś przy numerze 1. bo druga lalka to Jackson Gloom Beach ;)

    Bardzo dużo się napracowałaś i wyszło ci to świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. super dało mi to wiele do myślenia bo kiedy pierwszy raz je zobaczyłam byłam oczarowana świetna robota =D

    OdpowiedzUsuń
  4. zbadałam te sprawę i pomysł na Bratzillaz był
    PIERWSZY. Został skradziony i w expresowym tempie zmieniony dla potrzeb MH.Jeszcze zanim Bratzillaz dopracowało swoje postacie. a więc to MH jest nie uczciwe.
    swoje badania umocniłam na podstawie dochodzeń z innych blogów ,które sprawę postawiły wyłącznie na podstawie materiałów z wiarygodnych stron internetowych a nie tak jak sądzę w tym wypadku na uczuciach wielkiej fanki MH.
    Moim zamiarem nie było obrazić osoby która napisała ten (świetny) tekst a jedynie delikatnie nakłonić do nieco głębszych badań na ten temat.
    Mam nadzieje że wy w takim wieku jak ja (13) zrozumiecie te słowa (nie mam pojęcia jak je znalazłam w tej mojej zaśmieconej głowie).
    Dziewczynę, która jest w moim wieku (poznałam po fakcie że pisze test próbny który i ja pisze )proszę o jakiś kontakt. Chętnie pogadam z kimś fajnym ( bo taka mi się wydajesz. napisz pod moim komentarzem może e-mail=D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie,to pomysł na MH był pierwszy! Każdy ci to powie. A tak wgl to super blog,ja bym chyba nie wytrzymała,pisząc takie coś.
      P.S. Też jestem Wiktoria :)

      Usuń
    2. Dziewczyna ma rację, Bratzillaz były pierwsze. To była jakby nowa odsłona Bratz, będąca połączeniem czegoś nowego, fajnego, a więc artykułowanego ciałka, które co prawda pojawiało się już u Bratz, ale jeszcze rzadko, prawdziwych, nienamalowanych oczu, a także tematu sprawdzonego i oklepanego, który podoba się od wielu, wielu lat - szkoły magii. Zresztą, wydaje mi się, że te wszystkie podobieństwa są trochę naciągane i nazywanie Bratzillaz plagiatami to trochę za mocne słowo. Szkoda, że miłośniczki Bratzillaz i Monster High nie mogą się przyjaźnić - w końcu łączy nas to samo. Pasja i lalki.
      A artykuł świetny - naprawdę musiałaś się opracować nad znalezieniem obrazków^^ Podziwiam.

      Usuń
  5. super notka ps. te nr 3 widziałam w tamtym roku na święta po jakieś 20 zł w carfour.

    OdpowiedzUsuń
  6. masz racię bo oglądałam a wogóle ok blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimku nr. 2 też zbadałam tę sprawę i z moich badań wynika, że pomysł powstal w 2005 roku, a lalki zostały stworzone później. Nie wiadomo kiedy powstał pomysł na lalki MH. Może wcześniej. Myślę też, że dopóki nie zdradzili by lalek i pomysłu, nie można by było ściągnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł na MH był w 2007r.

      Usuń
    2. Lalki zostały STWORZONE w 2007 roku, ale pomysł mógł powstać nawet w 2003

      Usuń
  8. Bratzillaz były pierwsze i one mi coś MH nie przypominają. Mystixx Vampires też są fajne i okey może jedna ma buty takie jak Dracka, ale to jeszcze nie zbrodnia, tak??

    OdpowiedzUsuń
  9. jak sie nazywaja?

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie to ostrzeżenie nie ma sensu, bo ja w życiu bym nie zrezygnowała z MH dla jakichś Bratzillaz lub Mystixx Vampires! ^_^
    Supcio notka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja od dawna kocham Bratzillaz i Monster High
    obie są cudne

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobrze napisane ;)
    Niestety kopiarze będą zawsze :/ Mi osobiście najbardziej podobają się MH tam każda lalaka jest oryginalana i jest przesłanie by być sabą a w Bratzillaz, każda zajmuje się modą i jest czarownicą + te lalki według mnie są brzydkie :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam mam własne zdanie i się tego nie wstydze ja lubie i MH i bratzilaz ja wogóle w żuciu nie miałam ani jednej lalki z serii bratz ani bratzilaz ale się sporo namęczyłaś dlatego mi się bardzo bodobało :)



    POZDROOO :DDD

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kocham Mh a bratzillaz jest glupie.Ale to Mystixx Vampires nie jest glupie ,ale monster high nadal jest lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  15. no błagam to że jedna z mystixx vampires ma buty jak draculaura to nie zbrodnia a bratzillaz nie ma w ogóle nic wspólnego z mh to dwie różne rzeczy nie zauważyłaś! nie chodzi mi o obrażenie cię tylko o to żebyś troche więcej sprawdzała to o czym piszesz i sprawdzaj w dobrych źródłach . ps.bratzillaz pojawiło się wcześniej tyko dopiero teraz się rozkręciło-_-

    OdpowiedzUsuń
  16. Odkryłam niedawno piosenkę Mystixx the Vampires. Jakieś totalne okropieństwo! Rytm techno, dziwny taniec i tragiczny wokal!
    Jak chcecie obejrzeć (ostrzegam -nie warto!) to wpiszcie w google Mystixx the Vampires

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i jeszcze ode mnie:
      Super notka! :)

      Usuń
  17. chwile bratzillaz to czarownice nie czarodziejki lalki sa super maja grube włosy sa sliczne nieznacie sie na lalkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba pani! my sie znamy a nie jak pani "monster his"

      Usuń
  18. Moim zdaniem 2 ostatnie przykłady to przesada... Buty owszem, takie same, ale ja w Bratzzillaz i ich strojach nie widzę podobieństwa do np. Lali...

    OdpowiedzUsuń
  19. Bratzillaz te lalki są nawet ładne ale,Mystixx the Vampires i te kopiowane lalki monster high le nik nie chciałbym ich kupić

    OdpowiedzUsuń
  20. wokal ze piosencę Mystixx the Vampires był okropny po prostu ble ble i to jest Mystixx the Vampires jest głupie

    OdpowiedzUsuń
  21. Jedzie mi z pieczary a w ogóle to wszyscy śmierdzicie rosołem! Haha

    OdpowiedzUsuń
  22. Musisz wiedzieć że Bratzilliaz powstało wcześniej niż Monster High i tak jakby MH skopjowało od Bratz, po za tym Bratz to czarownice (jak czegoś nie wiesz to nie pisz)

    OdpowiedzUsuń
  23. Musisz wiedzieć że Bratzilliaz powstało wcześniej niż Monster High i tak jakby MH skopjowało od Bratz, po za tym Bratz to czarownice (jak czegoś nie wiesz to nie pisz)

    OdpowiedzUsuń
  24. Każdy ma swoje zdanie :) Seria 3,5,6 mają w sobie coś oryginalnego i fajnego. W przypadku 3 są to śliczne ubrania, 5 ciekawy pomysł z obracanymi głowami, a 6 piękne,gęste włosy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Fuj, jak można mieć coś takiego jak siostra? :-:

    OdpowiedzUsuń